d

25 Styczeń, 2010

splątanie

zamarzam we mgle
popatrz
popatrz na mnie

jutro
lub
pojutrze
powiemy to wszystko

splątanie
zamarzam
znikam

na gorąco i ciut nieprzemyślanie, ale może trafię ;)


?/

18 Styczeń, 2010

Ty
ja

to Ty
a to ja

pomiędzy naszymi dłońmi
miasto

wyrosły wieże gestów w pół drogi zatrzymanych
obronny mur
fosa
jak linie papilarne
ulice

po ulicy idzie żebrak
zaśmiewa się i żartuje

miasto
stoimy i patrzymy sobie w oczy
świat zatrzymany
wokół miasta
wokół naszego miasta

ogrzewa mnie ciepło Twoich dłoni

(…nie wypada bez pytania się tak na bezczelnego inspirować, więc się nie przyznam, skąd to)


A

15 Styczeń, 2010

katatonia

kamienie zastygają w pozach

dramat figur
kontrapunkt gestów

ciała jak manekiny na wystawach

opętańcze rondo scen, dialogów
i słów

dziś we własnej pamięci
staram się ożywić kamień

(to setny wpis już. setny! mam szczerą nadzieję, iż nieliczni czytelnicy będą choć trochę zadowoleni…)


d-z-s

9 Styczeń, 2010

pikować w biel
zamarzać
spłonąć

wyczekiwać
wypatrywać
do rozmów lgnąć

czas jak ptak
list jak czas
zetrzeć zelówki

uciec wrócić schować się
być


okno

6 Styczeń, 2010

dziś znów

sinieję jak dal

narysuj mnie od nowa
ciszą
okryj kocem marzeń i słów

nie musisz mówić nic
ale bądź

(chciałbym to zadedykować komuś, ale nie wiem, czy się zgodzi, a pytać jakoś tak nie wypada… ech te ludzkie cechy)


ja na z

5 Styczeń, 2010

kra
w skórze kry ja

ja w skórze kry
w skorupie spękanej
w zastoju i w ruchu

mgła
biel

biel kry z nicości do nicości przez nieskończoność


w

5 Styczeń, 2010

to już ten dzień
już
już prawie

opuszkami palców dotknąć północy

a potem śmiać się w głos


ja

2 Styczeń, 2010

marzę o pierdołach

wielkie idee wzięły w łeb

skąd ta mentalność gówna?


n.r.

2 Styczeń, 2010

jest nowy

rok podobno rok

a w mojej głowie
światło i cień
w półmroku
w szarości

wciąż daleko od konsensu

bo od światła ślepnę
a w mroku też nic

więc w końcu najlepiej mi w szarej burości poranka
we śnie
w zaślinionym bezwładnym ciele śnie


h-n-a

22 Grudzień, 2009

w tramwaju

na skrzyżowaniu

z marzeniem o dłoni w dłoni

czerwone-zielone-czerwone
czerwone
czerwone

snop
moja modlitwa do snopa światła
do miasta
do kamienic
do samochodów w korku

w świetle oddechy
pośpiech
wczorajsze wspomnienia o smaku dzisiejszej porannej kawy

światło-latarnia-ławka-dźwięk