-

25 wrzesień, 2007

łagr zniechęcenia

przekroić chleb nieistniejącym wierszem ojca

zobojętnieć
ojcze nasz, któryś jest
którego nie ma

pieką oczy półprzymknięte
rozmów nocy z dywanem pościeli bezkształtności


rozmowy

11 wrzesień, 2007

nie
nie

nie

zemnij palce
zemnij słowa jak papier


[

7 wrzesień, 2007

trwonień drżenia wdzięk
ust

nie ma mnie
zwinąć powróz rąk


l

7 wrzesień, 2007

zaplatam palce w warkocze
dziś zaplatam palce w warkocze
w warkocze
zaplatam palce w warkocze

szczęśliwy guzie nowotworu