z odrażającą
półmartwego galaretą ciała
w uścisku się zwarłszy
od gwiazd stroniąc
w kurz
wrzawę
w smród zszedłem
w miłosny uścisk trupa
z odrażającą
półmartwego galaretą ciała
w uścisku się zwarłszy
od gwiazd stroniąc
w kurz
wrzawę
w smród zszedłem
w miłosny uścisk trupa