Pozdrawiam, M.

w bezruchu
we mnie
we mnie-bezruchu

gniją

słowa w ustach zamkniętych jak zasznurowany but

we mnie-bezruchu

myślę, że zasłużyłem na pokutę
myślę, że wszyscy na nią zasłużyliśmy

lustro słów
niewypowiedzianych słów co piętrzą się
we mnie
gniją
we mnie

w ustach chrust
mróz

słów niewypowiedzianych tysiące
i już zawsze będą piętrzyły mur

Twoich warg wydęcie
tamę moich słów
wzwyż

moich rąk
w Twój śmiech
już nic

krok
w bezruchu krok

tłum zszedł na lancz

Jedna odpowiedź na „Pozdrawiam, M.

  1. Wirtulandia pisze:

    Publikuj swoje teksty w wirtualnym Czasopiśmie tworzonym przez wszystkich czytelników.

    Promuj swój blog lub pisz anonimowo.

    Wirtulandia.pl – czytamy, publikujemy, komentujemy.

    Serdecznie zapraszamy do wzięcia udziału w nowym projekcie.

Dodaj komentarz

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

WordPress.com Logo

You are commenting using your WordPress.com account. Log Out / Zmień )

Twitter picture

You are commenting using your Twitter account. Log Out / Zmień )

Facebook photo

You are commenting using your Facebook account. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Follow

Otrzymuj każdy nowy wpis na swoją skrzynkę e-mail.